Oczywistymi są już takie stwierdzenia, że depresja czy zaburzenia lękowe utrudniają codzienne funkcjonowanie. Praca, nauka, a nawet zwyczajne obowiązki jak pranie, sprzątanie czy gotowanie stają się ogromnymi wyzwaniami. Natomiast wiele osób zapomina o wpływie jaki choroby i zaburzenia psychiczne wywierają na jakże istotną w życiu człowieka – sferę seksualną. Samo obniżone samopoczucie, które bardzo często towarzyszy wielu zaburzeniom, wpływa na chęć zainicjowania stosunku. Przecież gdy jesteśmy smutni i zmęczeni nie mamy ochoty na seks. Spróbujmy sobie zatem wyobrazić jaką ochotę na współżycie może mieć osoba przeżywająca ciężką depresję. Działa to również w drugą stronę, niemożność osiągnięcia orgazmu i odczuwania przyjemności podczas stosunku prowadzi często do unikania go, a to niesie za sobą negatywne skutki takie jak pogorszenie samopoczucia, frustracja oraz w przypadku par – konflikty z partnerem.

Powszechne problemy w sferze seksualnej

Brytyjskie badania przeprowadzone na 6669 kobietach pokazały, że depresja zwiększa ryzyko problemów seksualnych u kobiet ponad 3-krotnie. Anhedonia, często jeden z objawów depresji, jest powiązana ze słabnięciem pożądania i reakcją taką, jaka występuje w przypadku ryzyka doświadczenia bólu podczas seksu. Najpopularniejsza forma chronicznej dyspareunii (ból odczuwany przy próbie penetracji lub w jej trakcie na różnej głębokości), występuje 3 razy częściej u kobiet z depresją. Badania te również wykazały, że nawet w przypadku braku zdiagnozowanej depresji, negatywny nastrój prowadzi do pogorszenia jakości życia seksualnego.

Również w badaniu przeprowadzonym przez dr Davida Kalmbacha okazało się, że anhedonia jest powiązana ze słabszym uczuciem pożądania odczuwanego tego samego dnia. Pobudzenie fizjologiczne spowodowane występowaniem zaburzeń lękowych (ang.: anxious arousal) współwystępuje z jednoczesnym wzrostem: podniecenia seksualnego, lubrykacji i bólu w trakcie stosunku. Szeroko pojmowane zamartwianie się jest powiązane z większymi trudnościami w osiągnięciu orgazmu w tym samym dniu. Została odkryta również następująca zależność: wyższy poziom anhedonii koreluje z osłabieniem pożądania odczuwanego następnego dnia.

Ciekawym rozwiązaniem w przypadku dysfunkcji seksualnych, takich jak pochwica i dyspareunia, jest terapia seksualna (ang.: sex therapy) zawierająca w sobie ćwiczenia mające na celu nauczenie się odczuwania przyjemności wraz z partnerem i pozbycie się lęku oraz nieprzyjemnego napięcia. Para pracuje pod kontrolą terapeuty/ki i stopniowo osoba z zaburzeniem oswaja się ze swoim ciałem, dotykiem partnera oraz uczy co sprawia jej największą przyjemność. W Polsce ten rodzaj terapii jest jednak nadal mało popularny.

Leki z grupy SSRI

Problemy seksualne są też częstym efektem ubocznym farmakoterapii z użyciem antydepresantów. Antydepresanty to między innymi leki z grupy SSRI (selektywne inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny), przepisywane w przypadku leczenia nie tylko depresji, ale również różnego rodzaju zaburzeń lękowych, zaburzeń osobowości czy nerwicy natręctw. Leki z tej grupy są najczęściej przepisywanymi antydepresantami i mają znaczący wpływ na pobudzenie seksualne i orgazm w porównaniu z lekami antydepresyjnymi, które działają na takie neuroprzekaźniki jak norepinefryna, dopamina i melatonina. Mężczyźni zażywający leki SSRI zgłaszają większe natężenie skutków ubocznych w postaci dysfunkcji seksualnych niż kobiety je przyjmujące, natomiast u kobiet te problemy zdają się bardziej dotkliwe.

Mimo wszystko nie powinniśmy z takich powodów rezygnować z farmakoterapii, a tym bardziej sami przerywać leczenia, odstawiając leki. W przypadku gdy problemy seksualne są dla nas bardzo obciążające i w dużym stopniu wpływają na nasze samopoczucie najlepszym rozwiązaniem będzie skonsultowanie tego z lekarzem psychiatrą/ką. Lekarz/ka przedstawi nam wtedy wszystkie możliwe alternatywy w celu rozwiązania naszego problemu. Często nawet zmiana leku na inny może zminimalizować tego rodzaju skutki uboczne.

Bibliografia:
  • Basson, R., Gilks, T. (2018). Women’s sexual dysfunction associated with psychiatric disorders and their treatment. Women’s health (London, England), 14, 1745506518762664.
  • Hensley, P. L., Nurnberg, H. G. (2002). SSRI sexual dysfunction: a female perspective. J Sex Marital Ther.;28 Suppl 1:143-53.
  • Kalmbach, D. A. et al. How Changes in Depression and Anxiety Symptoms Correspond to Variations in Female Sexual Response in a Nonclinical Sample of Young Women: A Daily Diary Study. The Journal of Sexual Medicine, Volume 11, Issue 12, 2915 – 2927
  • Kennedy, S. H., Rizvi, S.(2009). Sexual Dysfunction, Depression, and the Impact of Antidepressants, Journal of Clinical Psychopharmacology: April 2009 – Volume 29 – Issue 2 – p 157-164
Podziel się

O Autorze

Jestem studentką Psychologii na Uniwersytecie Łódzkim. Tematy, które najbardziej mnie ciekawią to: zaburzenia psychiczne (depresja, zaburzenia lękowe, ChAD) i seksuologia. Oprócz tego jestem kinomanką, kocham zwierzęta, podróże i tatuaże.

Komentowanie wyłączone