Wielu ludziom wydaje się, że wiedzą na czym polegają zaburzenia lękowe, ponieważ lęk jest naturalną emocją każdego z nas. Jednakże zaburzenia te mają o wiele bardziej skomplikowaną naturę i rzutują na jakość życia.

Oto najczęściej spotykane błędy w postrzeganiu zaburzeń lękowych przez innych ludzi:

I. Zaburzenia lękowe u innej osoby są łatwe do zauważenia.

Paradoksalnie ludzie z zaburzeniami lękowymi mogą wydawać się bardzo spokojni. Można nawet nie zauważyć momentu kiedy ktoś dostaje ataku paniki, gdyż ktoś może chcieć ukryć swoją reakcję, żeby nie zwracać niczyjej uwagi oraz wiele objawów zaburzeń lękowych może być doświadczanych wewnętrznie.

Przykładowo ktoś może odczuwać ucisk w klatce piersiowej, szybkie bicie serca i że ciężej mu się oddycha, co może być dla niego nieco przerażające. Natomiast nawet spostrzegawczy obserwator może tego nie zauważyć. Tak samo przy innych symptomach zaburzeń lękowych, takich jak skurcze żołądka, mdłości, zawroty głowy lub natłok myśli. Oczywiście niektóre reakcje można dostrzec, na przykład pocenie się lub zaczerwienienia na skórze, ale niekoniecznie łączy się je z zaburzeniami lękowymi. Podobnie częstym elementem zaburzeń lękowych są myśli takie jak „co się ze mną dzieje?” „zaraz umrę” lub „zaczynam wariować”. Dopóki te stwierdzenia nie zostaną zwerbalizowane, nie mamy pojęcia co się dzieje w głowie drugiej osoby.

II. Jeśli ktoś ma objawy zaburzeń lękowych w konkretnej sytuacji, będzie ich doświadczał zawsze w tych samych lub bardzo podobnych sytuacjach.

Zachowanie każdego człowieka różni się w zależności od dnia, a nawet sekundy. Przykładowo ktoś może jechać autostradą gdy jest ładna pogoda, ale nie będzie w stanie gdy będzie pochmurno. Pogoda jest czynnikiem dość często wpływającym na gotowość do podjęcia jakiejś aktywności u ludzi z zaburzeniami lękowymi.

Również aktualne samopoczucie ma wpływ na podjęcie działania zazwyczaj wywołującego lęki. Jeśli osoba ma dobry humor to bardziej prawdopodobnym jest, że podejmie ryzykowną dla niej aktywność. Ryzykiem w tym przypadku jest dla niej doświadczenie lęku. Dobre samopoczucie łagodzi lęk i niepokój. Często wpływ na radzenie sobie z trudnymi sytuacjami ma także sen. Jeśli jesteśmy wyspani i wypoczęci to łatwiej nam się zmagać z uciążliwościami dnia codziennego.

III. Jeśli ktoś doświadcza silnego lęku, powinienem go uspokoić.

Z pewnością bolesne jest patrzenie na kogoś doświadczającego zaburzeń lękowych, szczególnie jeśli jest to ktoś z naszych bliskich. Automatycznym odruchem jest powiedzenie wtedy „Uspokój się, wszystko będzie dobrze” i pocieszanie go. Natomiast czasami nie jest to dobre rozwiązanie. Chociażby dlatego, że ktoś może poczuć, że umniejszasz jego lękowi i nie rozumiesz go, co może prowadzić do rezygnacji z mówienia o swoich uczuciach w przyszłości. Ta osoba zwyczajnie nie będzie chciała spotykać się z lekceważeniem ze strony innych. Kolejnym powodem jest to, że niełatwo jest zrelaksować się na komendę. Jeśli to byłoby takie proste to ta osoba już wcześniej sama by to zrobiła. Przecież to nic przyjemnego odczuwać tak silny lęk.

Kolejnymi radami, wynikającymi z dobrych intencji osób w naszym otoczeniu, ale niezbyt trafnymi, są słowa „Czy próbowałeś już jogi?” lub  „Spróbuj medytacji”. Mimo, że powyższe aktywności często pomagają ludziom to nie musi być to dobre rozwiązanie dla ludzi zmagających się z zaburzeniami lękowymi. Chwila wyciszenia i skupienia na oddechu bez odpowiedniego, indywidualnego poprowadzenia przez instruktora może sprawić, że ktoś poczuje, że traci kontrolę i spowoduje jeszcze silniejszy lęk. Takie techniki oczywiście nie zastąpią terapii, a mogą ją jedynie czasami wspomóc.

IV. Ludzie z zaburzeniami lękowymi są słabi.

Ludzie zmagający się z tym zaburzeniem są zazwyczaj niesamowicie silnymi jednostkami. Często wydaje im się, że życie codzienne ich przerasta, a mimo to każdego dnia wstają rano i robią mnóstwo rzeczy, które ich przerażają. Muszą włożyć w to o wiele więcej energii i wysiłku niż ludzie, którzy tego lęku nie odczuwają. Bywa, że podczas terapii stosuje się stopniowe oswajanie osoby z obiektem powodującym lęk, co oznacza częstą i regularną konfrontację z nim. Ludzie, którzy cierpią na arachnofobię muszą wziąć pająka na rękę, a ci, których dotyka lęk wysokości (akrofobia) wchodzą na bardzo wysokie budynki. Te osoby uczą się zmierzać ze swoimi lękami i wieść życie o jakim marzą. Czy nie są to prawdziwi bohaterowie?

V. Zaburzenia lękowe to nie taki duży problem.

Ponieważ każdy z nas zmaga się czasem z lękiem, wydaje nam się że wiemy dokładnie przez co przechodzą i co odczuwają osoby z tym zaburzeniem. Natomiast zaburzenia lękowe różnią się od uczucia stresu czy niepokoju odczuwanego od czasu do czasu. To zaburzenie wpływa na funkcjonowanie w codziennym życiu i znacznie je utrudnia. Osoba dotknięta tym zaburzeniem będzie unikać robienia rzeczy, które chce i potrzebuje. Lęk zdecydowanie przeważa nad innymi emocjami, często obniża samoocenę i bywa irracjonalny. Nie warto szukać na niego logicznych argumentów. Zaburzenia lękowe mogą być dużym problemem, natomiast terapia i ich leczenie na szczęście mają dużą skuteczność. Im wcześniej zareagujesz, tym większe prawdopodobieństwo poradzenia sobie z zaburzeniem.

Jeśli zmagasz się z zaburzeniami lękowymi poszukaj pomocy u specjalisty: psychoterapeuty, psychiatry lub psychologa.

Źródło: https://www.psychologytoday.com/us/blog/shyness-is-nice/201711/5-things-people-misunderstand-about-anxiety

Podziel się

O Autorze

Jestem studentką Psychologii na Uniwersytecie Łódzkim. Tematy, które najbardziej mnie ciekawią to: zaburzenia psychiczne (depresja, zaburzenia lękowe, ChAD) i seksuologia. Oprócz tego jestem kinomanką, kocham zwierzęta, podróże i tatuaże.

Komentowanie wyłączone